PROJEKTY PDRW

maj-czerwiec 2017

Attention: open in a new window. PDFPrintE-mail

„Żywy Różaniec dla Misji” – solidarność dobrych serc

Najpiękniejsze jest to, że wciąż przybywa nowych wspólnot różańcowych chętnie angażujących się w pomoc misjom.

DOBRO ZMIENIA ŚWIAT

Kilka miesięcy temu podsumowywaliśmy roczny projekt pomocy w budowie kaplicy w Myanmar. Udało się go zrealizować dzięki solidarności dobrych serc osób zrzeszonych w Żywym Różańcu. I wciąż przybywa nowych wspólnot różańcowych chętnych do zaangażowania się w pomoc.

Teraz przed nami nowe dzieło, które wskazuje nam papież. Nie robimy wielkich rzeczy, ale nawet te drobne sprawiają, że świat staje się lepszy. Chcemy podążać za słowami papieża Franciszka, który pisze: „Kościół jako pierwszy pośród rodzaju ludzkiego jest wspólnotą, która żyje dzięki miłosierdziu Chrystusa: zawsze czuje się strzeżony i wybrany przez Niego z miłością miłosierną, a z tej miłości czerpie styl swego posłannictwa, żyje nią i ukazuje ją narodom w pełnym szacunku dialogu ze wszystkimi kulturami i przekonaniami religijnymi” (Orędzie na Światowy Dzień Misyjny 2016).

Czujemy się posłani jako wspólnota, aby być odpowiedzialnymi nie tylko za siebie, ale też za tych, których nazywamy braćmi. Dlatego w roku 2017 chcemy odpowiedzieć na prośbę Kościoła misyjnego ze Sri Lanki, gdzie mimo trwających prześladowań chrześcijan, pomimo konfliktów zbrojnych i biedy materialnej wielu naszych braci i sióstr trwa przy Chrystusie.

KOŚCIÓŁ NA SRI LANCE

Ks. Quinson Fernando, proboszcz parafii św. Antoniego, którego projekt budowy kościoła będziemy wspierać, napisał: „Kościół św. Antoniego znajduje się w Mullajttiwu we wschodnim dystrykcie Manthai na Sri Lance. W 1950 r. pierwsze rodziny katolickie postanowiły zbudować świątynię pod wezwaniem tego patrona. Liczba wiernych wzrastała z roku na rok, dlatego też była potrzeba znalezienia większego budynku do celów modlitewnych i sprawowania sakramentów. Ciemną stroną historii tego regionu była wojna etniczna na północy i wschodzie wyspy między LTTE (Tamilskie Tygrysy) a siłami rządowymi. Ludność w tym terenie znalazła się w ogromnym niebezpieczeństwie, bo opowiedzenie się po stronie rządowej groziło odwetem ze strony tamilskich działaczy separatystycznych. Mieszkańcy tej wioski wybierali ucieczkę i przesiedlenie. Ciąg dalszy w nr. 3 Misji Dzisiaj 2017, s. 18-

 

   

marzec-kwiecień 2017

Attention: open in a new window. PDFPrintE-mail

Pomagać, nie upokarzając

„Afryka to kontynent, gdzie niezliczone ludzkie istoty – mężczyźni i kobiety, dzieci i młodzi leżą jak gdyby porzucone przy drodze, chore, poranione, bezsilne, odepchnięte i opuszczone. Ludzie ci pilnie potrzebują dobrych samarytan, którzy pośpieszą im z pomocą” (Ecclesia in Afryka, 41).

JAK MIŁOSIERNY SAMARYTANIN

Słowa św. Jana Pawła II z dokumentu posynodalnego kierują moje myśli na ten piękny zielony kontynent do milionów moich afrykańskich braci. Spotykam ich zaangażowanych w liturgię, ciężko pracujących, doświadczanych przez trudny życia. Uczę się praktycznej Ewangelii ukazywanej przez prześladowanych i mordowanych dla imienia Jezus.

Bardzo trafnie sytuację tego afrykańskiego Kościoła oddał Jan Paweł II, porównując do bezsilnego, lecz ogromnie wartościowego człowieka, który potrzebuje pomocy. Ale nie tej filantropijnej, okraszonej salonowym bon-ton, lecz bardziej miłosiernego spojrzenia współtowarzysza w drodze. Dlatego Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary stara się odpowiadać na najbardziej podstawowe potrzeby wspólnot wiernych. Wraz z gestem pomocy materialnej przybliżamy Ewangelię nadziei, przyniesioną przez Chrystusa 2000 lat temu, a potwierdzaną i aktualizowaną przez współczesnych misjonarzy. Wszyscy jesteśmy na przysłowiowej drodze do Jerycha – obecnie nasi bracia potrzebują pomocy, a my stajemy się miłosiernymi samarytanami. Lecz w przyszłości może być zupełnie odwrotnie…

DARY SERCA PDRW

Spoglądając na ostatnie podsumowania kwot przekazanych na kontynent afrykański, muszę stwierdzić, że jest to pokaźna suma. Składają się na nią ofiary z Niedzieli Misyjnej, od róż Żywego Różańca oraz od wielu tysięcy ofiarodawców, którzy dołączyli do akcji „Dar serca”. W latach 2011-2016 tylko w ten region świata przekazaliśmy 5 023 052,62 USD. Dzięki tej konkretnej pomocy udało się wybudować lub wyremontować 38 świątyń, 10 kaplic, 18 klasztorów i 31 plebanii. Oczywiście, było też wiele mniejszych projektów, jak zakup samochodów, generatorów prądotwórczych, maszyn do wyrobu cegieł, radiostacji itp.

Warto też pamiętać o społecznym i kulturalnym wymiarze pomocy świadczonej przez Kościół katolicki, jak choćby w przeprowadzeniu synodów diecezjalnych, spotkań młodych, formacji nauczycieli czy katechetów. W tym regionie duchowni angażują się także w mediacje społeczne w sytuacji napięć politycznych, np. w Republice Demokratycznej Konga, negocjacje dotyczące przejęcia władzy prezydenckiej prowadzone są przez abp. Marcela Utembi Tapa.

Misjonarze i przedstawiciele Kościoła doskonale wiedzą, że pomoc materialna i mediacja to podstawa spokoju społecznego. Tam, gdzie są niezadowoleni, głodni, poniżani i wyzyskiwani ludzie, rodzą się napięcia i konflikty. Stąd wyprowadzamy wniosek, że rozwój szkolnictwa, świetlic, kaplic i kościołów w krajach dotkniętych konfliktami (Republika Demokratyczna Konga, Republika Środkowoafrykańska, Uganda, Rwanda, Nigeria, Liberia, Sierra Leone) tworzy konieczną podstawę dla zrównoważonego rozwoju. Ciąg dalszy w nr. 2 „Misji Dzisiaj” 2017, s. 18-19.

 

   

styczeń-luty 2017

Attention: open in a new window. PDFPrintE-mail

Projekt dla Myanmaru

Owocem współpracy Żywego Różańca i Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary jest pomoc wspólnocie katolickiej w Myanmarze.

PAULINA I PAWEŁ – ŚWIĘTA WSPÓŁPRACA

Z czym może kojarzyć się nam Republika Związku Myanmar? Na pewno bardziej znamy to państwo pod dawną nazwą Birma. Jest to kraj, gdzie swojego „wykąpania w misjach” doświadczył bł. Paweł Manna, założyciel Papieskiej Unii Misyjnej. Myanmar to kraj, w którym po raz pierwszy Żywy Różaniec z Polski, za pośrednictwem Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary, zrealizuje projekt misyjny. Kiedy na spotkaniu moderatorów Żywego Różańca w Częstochowie był prezentowany pomysł ścisłej współpracy Żywego Różańca z PDRW, niektórzy podchodzili do tej propozycji sceptycznie. Jedynym argumentem nie do podważenia była postać sł. Bożej Pauliny Jaricot. Jej testament życia, posługiwania został wreszcie odnowiony i wypełniony – częścią tożsamości Żywego Różańca jest modlitwa i wsparcie misji.

MARYJA WYBRAŁA MIEJSCE

Ojciec Święty Franciszek, za pośrednictwem sekretarza generalnego Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary o. Ryszarda Szmydkiego OMI, zlecił realizację projektu specjalnego, za który odpowiedzialność ma wziąć Żywy Różaniec z Polski. Ku naszemu zdumieniu i radości, gdy przeżywamy 100-lecie istnienia Papieskiej Unii Misyjnej, pomoc misyjną mamy realizować w dawnej Birmie, w parafii założonej 85 lat temu przez misjonarzy Stowarzyszenia Misji Zagranicznych (PIME), którego twórcą i pierwszym przełożonym był bł. Paweł Manna.

Kolejnym znakiem Bożego prowadzenia jest fakt, że tak szybko po naszej wspólnej modlitwie na Jasnej Górze, gdzie prosiliśmy Maryję o prowadzenie, Ona sama wskazała to miejsce: wioska Hwe Pon w parafii Naung Kan w diecezji Kentung. Ciąg dalszy w nr. 1 Misji Dzisiaj 2017, s. 18-19.

 

   

listopad-grudzień 2016

Attention: open in a new window. PDFPrintE-mail

Katolicki to znaczy bliski

Fundusze, jakie gromadzimy w Światowy Dzień Misyjny, pozwalają realizować projekty specjalne w każdej części świata – dzięki temu odległość geograficzna zaciera się przez bliskość duchową.

BĘDZIEMY POMAGAĆ

Każdy z nas doskonale wie, że określenie ‘katolicki’ znaczy powszechny, uniwersalny, posłany do wszystkich, tak jak chciał i nadal chce tego Jezus. W Papieskim Dziele Rozkrzewiania Wiary wiąże się to z pomocą duchową i materialną tym najbardziej potrzebującym członkom Kościoła. Fundusze, jakie gromadzimy w Światowy Dzień Misyjny, pozwalają realizować projekty specjalne dla naszych sióstr i braci w każdej części świata, dzięki czemu odległość geograficzna zaciera się na rzecz bliskości duchowej.

W roku 2016 Kongregacja Ewangelizacji Narodów zadecydowała, aby Polska w szczególny sposób zajęła się projektami z kontynentu afrykańskiego. Z radością przyjęliśmy to zadanie, aby pomóc wspólnotom kościelnym w Gambii, Sierra Leone, Nigerii i Tanzanii.

Ale to wiąże się przede wszystkim z ogromną odpowiedzialnością, ponieważ jak głosił bł. Paweł Manna, założyciel Papieskiej Unii Misyjnej: „Nie potrzeba tylko naszych działań misyjnych, ale potrzeba zakładania Kościoła jako wspólnoty”. Czujemy się więc zobowiązani, by otoczyć modlitwą tych, którym będziemy pomagać. Pamiętajmy o trudnej sytuacji Kościoła w Nigerii i Tanzanii, gdzie chrześcijanie doświadczają okrutnych prześladowań ze strony ugrupowań islamskich. Wspominamy naszych braci katolików z Sierra Leone, którzy borykają się z problemem niestabilności politycznej, wyzyskiem gospodarczym oraz zagrożeniem ze strony epidemii Ebola. Ciąg dalszy w nr. 6 „Misji Dzisiaj” 2016, s. 18-19.

   

Page 1 of 7